
Rok wydania: 2006
Ean: 094635469226
…bo czy tak naprawdę najgłębsze, najprawdziwsze uczucia można wyrazić słowami? Jeśli nie jest się poetą czy pisarzem, to do kontaktu ze światem pozostają jedynie gesty, kolory, dźwięki…
Ja wybrałam te ostatnie.
Zawsze było mi ich żal, że żyły tak krótko. Biegły gdzieś w przestrzeń, czasem zatrzymywały się w czyjejś pamięci, albo…rozpływały się gdzieś w powietrzu i po chwili nie zostawało z nich już nic. Marzyłam, żeby je kiedyś zatrzymać, utrwalić, by móc potem do nich wracać, jak wraca się do wspomnień.
I oto są…Wymarzone, wyczekane… tak długo.
Widziały moje najgorętsze łzy i najprawdziwsze szczęście.
Oddaję je Wam i wierzę, że będzie Wam z nimi dobrze…
Edyta Górniak